Nigdy nie zadawałam sobie pytania, jak prawidłowo pozować do sesji zdjęciowej, dopóki nie skończyłam czterdziestu lat. Nie robiłem zbyt wielu zdjęć, czasem były dobre, czasem okropne. Udane zdjęcia udało mi się jednak potraktować jako dar losu, a nieudanych... po prostu nie odbierać. I nigdy nie zastanawiać się, co robiłem

źle na tych złych zdjęciach.

Teraz, kiedy prowadzę bloga modowego i fotografuję dużo i często, musiałam zagłębić się w proces fotografowania. Okazało się (to znaczy, wiedziałem o tym w teorii już wcześniej, ale dopiero teraz zacząłem to czuć w kościach), że oświetlenie jest kluczowe dla dobrego zdjęcia. Najzwyklejsza kobieta w odpowiednim świetle może wyglądać jak baśniowa nimfa. Złe oświetlenie może sprawić, że nawet ładna dziewczyna będzie wyglądać jak Baba Jaga na wakacjach.

Oczywiście ważna jest jakość aparatu, jak również jakość pracy osoby trzymającej aparat. Ale jeśli stoisz przed genialnym fotografem w pozie ciężarnego jeżozwierza, najlepszą rzeczą, jaką może zrobić, to odłożyć aparat i nie robić zdjęcia.

Jak zrobić dobre zdjęcie - powinien wiedzieć, przede wszystkim, model, aby dostosować

ciało poprawnie, aby wziąć zwycięską pozę, "ukryć" wady figury i pokazać zalety - te zadania są rozwiązywane po tej stronie aparatu, a nie po drugiej. Profesjonalne modelki są uczone, jak to robić, ale nikt nie uczy nas, zwykłych śmiertelników. Ale dla nas jest to może nawet bardziej istotne, bo mamy coś do ukrycia i dla nas nie każde pozowanie będzie korzystne.

W ciągu dwóch lat fotografowania dla mojego bloga, miałam wystarczająco dużo wpadek dla każdego. Zepsułem setki zdjęć - dobrze, że są teraz cyfrowe, bo inaczej zmarnowałyby się kilometry kliszy. Ale teraz wiem dokładnie jak NIE pozować)

))

Wydawałoby się, że sieć pełna jest materiałów na temat "Jak zrobić dobre zdjęcie" i "Jak prawidłowo pozować"

Ale są niuanse, które są bardzo ważne dla dorosłych kobiet o dużych atutach, a na które nie natknęłam się w żadnym z tych artykułów, musiałam do nich dojść sama. Zaoszczędzisz mnóstwo czasu i nerwów, jeśli tylko skorzystasz z mojego doświadczenia i zapamiętasz dziesięć prostych zasad udanej fotografii. Zaufaj mi, jakość Twoich zdjęć zmieni się diametralnie!

Wszystkie poniższe zdjęcia zostały wykonane w tym samym oświetleniu, przy tych samych ustawieniach aparatu, niemal jednocześnie. Ten sam fotograf, ta sama modelka, te same ubrania. Często są to tylko dwa sąsiadujące ze sobą strzały. A wynik... oceńcie sami.

Zasada nr 1.

Przyjmij

pozę półobrotuWyglądasz

automatycznie na mniejszą, gdy nie jesteś zwrócona twarzą do aparatu, lecz półobrócona, z jednym biodrem lekko cofniętym, klatką piersiową i twarzą zwróconą w stronę obiektywu. Dodatkowo, jeśli jest choć odrobina brzucha, to w pozie z pełną twarzą, bezpośrednie światło robi z tej muchy słonia. A w półobrocie nie jest to aż tak krytyczne.

Jeśli jest to z boku, odwróć do tyłu udo, które jest mniej oświetlone. Wówczas udo i brzuch zostaną wciągnięte w cień, a cała sylwetka będzie wydawała się węższa.

Zasada numer 2. Podczas pozowania z profilu przesuń ciężar ciała do tyłu,

jest to jedna z najpopularniejszych p

óz.

Ale nikt nie mówi, że ciężar ciała powinien zawsze spoczywać na stopie, która jest najdalej od aparatu. A noga z przodu powinna być wolna, bez ciężaru.

Po lewej stronie, ciężar ciała spoczywa na nodze z przodu. Jeśli oprzesz się

na stopie z przodu, poczujesz, że twoje udo jest o dwa rozmiary większe, a tyłek wygląda na ogromny. Opieranie się na stopie, która jest za Tobą i cofanie pupy do tyłu sprawia, że wyglądasz na co najmniej o rozmiar mniejszą.

Zasada numer 3. Nie wystawiaj tego uda, które jest bliżej aparatu i światła. Jak

już

wcześniej wspomniano, jeśli cofniesz jedno udo na "ciemną stronę" - cała sylwetka wydaje się mniejsza. Jeśli jednak przeniesiesz ciężar ciała na udo, które jest oświetlone i znajduje się bliżej kamery, automatycznie wyda się ono większe niż jest w rzeczywistości.

Tutaj światło świeci po lewej stronie, więc widać różnicę bardzo wyraźnie

. Ale zawsze należy o tym pamiętać!

Zasada numer 4. Wracaj na tyłek!!!

Zawsze! Choć na wybiegach i w błyszczących magazynach od lat widzimy modowy trend - chodzenie i pozowanie do zdjęć z wystającym brzuchem. Nawet manekiny w witrynach sklepowych stoją w tej pozie.

Ale modelki i manekiny, choćby nie wiem jak bardzo wystawały - one po prostu nie mają z czego wystawać, nie mają brzuchów. Dla kobiety o kształtnych kształtach ta pozycja nie jest odpowiednia!

Po lewej stronie brzuch jest nieco wysunięty do przodu. A po prawej wszystko jest na swoim miejscuCzy

pozujesz w pełnym obrocie czy półobrocie, zawsze staraj się wyprostować klatkę piersiową, wyprostować plecy i cofnąć tyłek - to ściągnie go do tyłu i brzucha. I oczywiście, nie zapomnij o swoim abs ????.

Zasada nr 5. Bez pochylania się!

Kontynuacja poprzedniego punktu. Nie garb się, wyprostuj ramiona - to takie oczywiste, bez tego udane zdjęcie nigdy się nie uda. Ale jakże często o tym zapominamy! Tymczasem pochylone plecy, ramiona pochylone do przodu to gwarantowany zabójca dla dobrego strzału. Pochylone plecy nie tylko Cię pomniejszają, ale także niweczą szyję, kradną talię, obniżają klatkę piersiową, automatycznie wypychają do przodu brzuch - krótko mówiąc, robią wszystko to, czego kategorycznie nie powinno się robić!

Skrzywione plecy to strata strzału!

Kiedy robisz zdjęcie, powtarzaj sobie: "Trzymaj plecy prosto! Prostsze plecy!" Bez względu na to, jak prosta jest już teraz, nie ma granicy perfekcji.

Zasada numer 6. Nie ukrywaj wcięcia w talii!

Na zdjęciu musi być widoczna talia - wąskie gardło Twojego ciała. Dlatego też modelki często kładą ręce na biodrach, podnoszą je do góry lub w inny sposób odsuwają od tułowia. Jeśli przyciśniesz ramiona do ciała, rękawy wizualnie połączą się z tułowiem - linie ciała są martwe, nikt ich nie widzi.

Po lewej stronie nie ma żadnej figury. Po prawej stronie jest inaczej!

Zawsze upewnij się, że pomiędzy talią a łokciem jest przynajmniej minimalny odstęp.

Zasada #8. Nie chowaj szyi!

Zwłaszcza jeśli nie masz zbyt długiej szyi. Starając się stworzyć pozę "zrelaksowaną", "żywą", często spuszczamy głowę do ramion - a szyja jest tylko wspomnieniem.

Tak więc, jak prawy - i nie, to przesadzony przykładNie trzymaj

głowy w górze - dzięki temu drugi podbródek na zdjęciu nie pojawi się znikąd, a szyja będzie dłuższa

.

Zasada numer 9. Ręce do góry!

Nie do końca, oczywiście )) W pozie półobrotu kłopotliwe jest to, że przedramię i ręka znajdują się bliżej kamery na pierwszym planie. To co jest bliżej aparatu wydaje się większe, to optyka. Nie zapomnij odłożyć ramion nieco do tyłu, aby ramiona i barki wyglądały bardziej smukło.

Na zdjęciu po prawej, przedramię wygląda na mniejsze, a cała sylwetka na lżejszą. Dodatkowo

, cofając lekko ramię do tyłu, zapewniamy niezbędną przestrzeń między talią a łokciem

.

Zasada #9. Odłóżcie gołe ramiona na bok!

Wszystko to, co zostało powiedziane w #8 jest jeszcze bardziej istotne, jeśli fotografujesz latem i z gołymi ramionami. Wszystko, co znajduje się bliżej kamery, będzie wyglądało na większe, a jeśli jest lżejsze, będzie wyglądało na dwa razy większe. Gołe ręce mogą wyglądać jak jakaś kiełbasa bez skóry, chyba że odsuniesz je od kamery.

Ręce są takie same. Widok jest innyReguła

10. Podnieś brodę na temat

zasad wykonywania portretów, można napisać osobny artykuł, a nawet książkę, istnieje wiele niuansów. Powiem tylko jedną ogólną zasadę: jeśli wszystko jest takie samo, lekko uniesiona głowa wygląda lepiej niż opuszczona w dół. Jak wspomniano powyżej, opuszczając głowę tworzysz drugi podbródek, nawet jeśli go nie masz.

Działa tu też ogólna zasada: to, co znajduje się bliżej aparatu, wygląda na większe. Kiedy pochylasz głowę do przodu, twoje czoło wydaje się większe. Gdy odchylisz głowę do tyłu, Twoje usta wydają się większe ????.

Możecie powiedzieć, jak prawdziwy człowiek może zapamiętać to wszystko z pierwszej sesji?

A ja ci powiem: oczywiście, że nie! Jeśli jednak systematycznie nie lubisz swoich zdjęć, może czas coś z tym zrobić. W dzisiejszych czasach każdy ma w kieszeni telefon z aparatem fotograficznym. Ćwicz przed lustrem, poproś przyjaciela, aby zrobił ci zdjęcie. Zerknij na mój cheat sheet, wypróbuj różne pozy, a zobaczysz, co działa dla Ciebie.

Przy odrobinie wprawy nauczysz się automatycznie przyjmować odpowiednią pozę, a w efekcie będziesz wyglądać co najmniej tak dobrze, jak na zdjęciu. A może nawet trochę lepiej)). W końcu fotografia to nie tylko technika, ale i odrobina magii ????

Tags: jak zrobić dobre zdjęcie, moda dla 40+, moda dla 50+, blog modowy o urodzie i stylu, Stylowe poradyCzy zgadzasz się z tym

? Nie zgadzasz się? Tak czy inaczej, napisz komentarz! Zawsze je czytam i staram się szybko na nie odpowiadać. I wpadajcie częściej, zawsze jest tu dużo ciekawych rzeczy )) Twoje starcie

Warto przeczytać