Jak robić selfie, żeby pokazywało Ciebie, a nie jakąś niezidentyfikowaną Babę Jagę przypadkowo biorącą w posiadanie Twój telefon? Jak zrobić fajne selfies, które nie tylko odzwierciedlają rzeczywistość, ale nawet trochę ją poprawiają (tylko trochę)?

Przeanalizujmy najczęstsze błędy, które każdy z nas popełnia od czasu do czasu. Unikaj tych błędów, a Twoje selfies będą o wiele piękniejsze i będziesz w nich o wiele bardziej lubiana - zarówno przez siebie, jak i przez innych. Nie ma w tym żadnej prawdziwej matematyki, to wszystko jest bardzo proste. Na początek, oto zasada

numer 1. Aby zrobić fajne selfie, spójrz w górę!

Największy i najczęstszy błąd: Ludzie robią sobie selfie z telefonem w tej samej pozycji, w której zawsze trzymają go podczas czytania wiadomości lub przeglądania kanału, na wysokości klatki piersiowej. Z fotograficznego punktu widzenia jest to forma błędu w sztuce! Nie można zrobić zdjęcia osoby do góry nogami i z głową w dół. Ten kąt zamieniłby każdego w ropuchę z trzema podwójnymi podbródkami i bez szyi.

Te dwa selfies zostały zrobione w odstępie minuty, stojąc w tym samym miejscu. Nic się nie zmieniło oprócz kąta!

Kiedy robisz sobie selfie, telefon powinien zawsze znajdować się przynajmniej na wysokości Twoich oczu, a jeszcze lepiej - nieco wyżej. Jeśli podniesiesz telefon i skierujesz go na swoją twarz z góry, automatycznie podniesiesz do niego głowę. W ten sposób błyskawicznie nadasz sobie dekolt i sprawisz, że zniknie Twój drugi podbródek. Twoje oczy będą wyglądały na większe i jaśniejsze, a worki pod oczami (jeśli występują) będą praktycznie niewidoczne.

Zasada numer 2. Jeśli chcesz zrobić sobie selfie, wyjdź na zewnątrz!

Około 50% zdjęć selfie zależy od kąta, pod jakim je zrobisz, a pozostałe 50% od tego, jak pada światło. Nie lekceważcie jego znaczenia! Złe światło może zmienić nimfę w kikimorę, ale dobre światło sprawia, że nawet najładniejsza księżniczka wygląda jeszcze piękniej.

Najlepsze zdjęcia są robione w naturalnym świetle dziennym. Robienie selfie w pomieszczeniach przy świetle elektrycznym jest sprawą dyskusyjną. Może się okazać, że będzie dobrze, ale jest to bardzo ryzykowne.

Robienie zdjęć i selfies w plenerze w świetle dziennym to już inna sprawa! Prawie zawsze jest szansa na złapanie odpowiedniego światła i zrobienie dobrego zdjęcia. Ale pamiętaj:

nigdy nie rób zdjęć w pełnym słońcu!

I zdecydowanie nie próbuj robić selfie twarzą do słońca. Na ekranie nic nie będzie widać, a na koniec otrzymasz obrazek taki jak po lewej.

Te selfies zostały zrobione w odstępie jednej minuty, po prostu wszedłem pod drzewo w cień.

Zasada #3. Aby zrobić fajne selfie, musisz się przekręcić

Wybierz obrót głowy i wyraz twarzy, który Ci

się podoba.

A po drugie, znalezienie idealnego światła!

Jeśli wyszedłeś z ostrego słońca do cienia, połowa pracy została wykonana. Ale nawet w tej, bezpiecznej pozycji nadal ma znaczenie gdzie i jak pada światło. Obracaj się wokół własnej osi z kamerą skierowaną w Twoją stronę i obserwuj, jak zmienia się obraz na ekranie. Będziesz zaskoczony rezultatem!

Czasami światło słoneczne uderza w ścianę domu sąsiada, a odbicie powoduje, że Twoja twarz promienieje magicznym blaskiem. Czasami tło za Tobą przysłania światło i sprawia, że Twoja twarz się wyróżnia. Czasami jest na odwrót, twarz jest zasłonięta przez zbyt jasne tło za tobą. Czasami Twoja twarz będzie wyglądać lepiej zwrócona w stronę słońca, innym razem lepiej będzie wyglądać zwrócona w stronę przeciwną do słońca.

Pierwsze selfie jest skierowane w stronę słońca, drugie pokazuje słońce za Tobą.

Nie ma recept, trzeba znaleźć najlepsze rozwiązanie dla każdej sytuacji. Ale rozwiązanie zawsze się znajdzie, trzeba tylko poświęcić kilka minut na jego znalezienie ????.

W pochmurny dzień, kiedy światło słoneczne jest rozproszone, nie musisz szukać cienia; możesz uzyskać świetne ujęcie nawet na czystym polu. A najpiękniejsze momenty do fotografowania to wschód i zachód słońca. Fotografowie nazywają te godziny złotymi, i to nie bez powodu. Kiedy słońce wschodzi i zachodzi, rzuca czarującą, miękką poświatę na otoczenie, a zdjęcia okazują się bardzo klimatyczne.

Możesz pobawić się z zachodzącym słońcem, pozostawiając je za sobą, aby uzyskać ładny efekt, bez cienia telefonu w kadrze ????.

Jeśli chcesz uzyskać dobrze wyglądające selfie za pomocą

aparatu, nowoczesne smartfony mają wbudowaną funkcję przetwarzania, rodzaj "ulepszacza", który jest uruchamiany automatycznie podczas robienia zdjęcia. Wyrównują one koloryt skóry, usuwają drobne niedoskonałości i robią wszystko to, co profesjonalny fotograf zrobiłby podczas obróbki zdjęcia.

Nie daj się im zbytnio ponieść! Jeśli ustawisz ten "tryb piękności" na maksymalną moc, otrzymasz figurę woskową, a nie prawdziwą osobę, i nie zostaniesz rozpoznany na zdjęciu. Jednak naprawdę nie należy ignorować trybu upiększającego; pomaga on uzyskać obraz natychmiast gotowy do działania, bez konieczności stosowania filtrów czy obróbki.

Zdjęcie po lewej stronie jest bez trybu Beauty Mode. Zdjęcie po prawej - "tryb piękności" ustawiony na 3 oceny na 10 możliwych.

To tyle, zgodnie z obietnicą, nic skomplikowanego. Wychodzimy z pokoju spod lampy elektrycznej, zostawiamy też jasne słońce, szukamy idealnej pozycji oświetleniowej, włączamy "tryb piękności" na niskich obrotach, podnosimy aparat do góry. Nie zapomnij się uśmiechnąć i po obróceniu się trochę przed kamerą, znajdź pozycję twarzy, która nam się podoba! Gotowe, teraz wiemy gdzie jest przycisk "rób fajne selfie" w naszym telefonie!

 

Warto przeczytać